Pisowska prokuratura i policja zamyka szykanami usta niewygodnym blogerom i przedsiębiorcom

Może popełniam plagiat w tytule, ale ja uważam, że pisowska prokuratura i policja nie tylko chce szykanami zamykać i pacyfikować firmy i blogerów niewygodnych dla działań PiSu, ale już to wykonuje.

Jak zdobyć pieniądze na swoją działalność polityczną i gospodarczą?

Zabrać je komuś, kto je posiada. Zwłaszcza, kiedy ma się nieograniczoną władzę oraz prokuratorów i policję na usługach.

Nie ważne, że ten, któremu chcą zabrać majątek, wcale nie musi go posiadać.

Zabiorą, co się da zabrać, „a niech zdycha z głodu, skoro taki nie pokorny”.

Przykładem niech będą ostatnie wydarzenia blogera prowadzącego kanał na You Tube pt. „Bądź Na Bieżąco”:

Jak się okazuje, szykany, które przeszedł ów bloger, miały nie tylko zamknąć mu usta, ale pozbawić Go całego majątku. Został bezpodstawnie oskarżony o jakieś przekręty finansowe, które zostały kompletnie obalone przez Sąd drugiej instancji, a prokurator ośmieszony.

Lecz hydra nie dała jeszcze za wygraną. Podkuliła ogon i przyczaiła się. Zapewne uderzy jeszcze raz, bo jest wiecznie głodna pieniędzy.

PiS bardzo potrzebuje pieniędzy na swoje „PLUSY”, zatem zrobi wszystko, aby je wydrzeć Polakom, jakimkolwiek sposobem. Tylko po to, aby je rozdać, co będzie oddziaływaniem propagandowym, a propaganda jest najważniejsza. Jest tak ważna, jak „Propaganda Sukcesu” w czasach Gierka. Czyż obecna propaganda PiSu nie jest identyczna do tej z lat 70 tych?

Tak, jak przed wiekami, pustynna zaraza nauczyła ludzi dwulicowości i parszywego zachowania, złodziejstwa, lichwy, tak i teraz uczy polityków tego samego.

To nie ważne, czy jest to PiS, PO, Kukiz 15, PSL, czy SLD, wszyscy oni trzymają się kościółka, źródła pustynnej zarazy.

Tym bardziej, że PiS, posiadając większość w parlamencie, skupił w jednym ręku całą władzę, łącząc funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Jest to kuriozum w Unii Europejskiej. W ten sposób prokuratorzy stali się lokajami na usługach polityków. Czyli wg starej pustynno – komunistycznej zasady: „Dajcie mi człowieka, a paragraf na niego się znajdzie”.

Czyż pustynna zaraza nie eliminowała wszystkich, którzy nie chcieli jej przyjąć?

Czyż te metody działania nie zostały wypraktykowane już wcześniej przez „miłosierny kościółek”?

Czyż w ten sposób pustynna zaraza nie zdobywała pieniądze na swoje istnienie i działanie?

Nie łudźcie się, że to będzie się zmniejszać. Te kleszcze będą zaciskane jeszcze bardziej, bo ta hydra jest nienasycona i pieniędzy potrzebuje więcej i więcej, aby jej propaganda sukcesu wciąż rosła i rosła.

Zobaczcie, jak to załatwia PiS rękoma usłużnych prokuratorów, policjantów, a zwłaszcza „sprawiedliwego prokuratora generalnego”, który zawsze czymś „ZASŁYNIE”.

Firma Visanto Jerzego Zięby to kolejny przykład służalczej prokuratury i policji:
Czytaj dalej o Visanto:

https://bialczynski.pl/2019/04/29/pisowska-prokuratura-i-policja-chce-szykanami-zamknac-firme-visanto-jerzego-zieby-i-spacyfikowac-ruch-wolnosciowy-w-polsce

Czy, aby Polacy sami nie pchają głowy pod tę gilotynę, klękając przed „Zbawcami”?

Agnimir

3 komentarze do “Pisowska prokuratura i policja zamyka szykanami usta niewygodnym blogerom i przedsiębiorcom

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s