Archiwum kategorii: lasy państwowe

Oblaci – łapska precz od pogańskiej świętej Łysej Góry…

Na stronie „blog polski” Opolczka ukazał się artykuł na czasie pt. „Oblaci – łapska precz od pogańskiej świętej Łysej Góry…”.

https://opolczykpl.wordpress.com/2019/06/05/oblaci-lapska-precz-od-poganskiej-swietej-lysej-gory/

Czarna, watykańska mafia chce rozszerzyć terytorialnie wpływy pustynnej zarazy, kładąc swe brudne łapy na Świętokrzyskim Parku Narodowym i pogańskiej świętej Łysej Górze.

PiSuar wisząc u klamki watykańskiej mafii chce oddać oblatom za bezcen 5 ha parku wokół byłego klasztoru na Łysej Górze.

O to artykuł:

Znajomy, Darek, do niedawna związany ze Słowiańską Unią Pogan, przesłał mi skandaliczną informację o zamachu na święty pogański Łysiec – Łysą Górę. Otóż okazuje się, że żont („rząd”) PiSraelicki na wniosek wandala ekologicznego, „ministra” niszczenia środowiska naturalnego, na mocy rozporządzenia tzw. „rady ministuf” planuje oddać ok. 5 hektarów lasu na szczycie Łysej Góry zakonowi oblatów. Teren ten jest centralną częścią chronionego prawem Świętokrzyskiego Parku Narodowego.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99tokrzyski_Park_Narodowy
.
Dobrze, rzeczowo i b. merytorycznie ten skandal opisał  przyrodnik, Łukasz Misiuna. Poniżej prezentuję w całości jego arcyważny artykuł:
.
Oblaci w lesie. Rząd zmniejszy Świętokrzyski Park Narodowy
.
Zgodnie z projektem Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Świętokrzyskiego Parku Narodowego Park ma utracić około 5 ha swojej powierzchni[1]. Następnie teren ten ma być na nieznanych jeszcze warunkach przekazany zakonowi Oblatów. Te 5 ha to ziemia w sercu ŚPN, na której znajduje się słynny klasztor na Świętym Krzyżu. Zakonnicy od lat czynią o to starania, ale dopiero teraz pojawiła się dogodna, polityczna konfiguracja.
.
Między Uralem a Karpatami, między Skandynawią a Krymem
.
Świętokrzyski Park Narodowy został powołany w 1950 roku[2], ale pierwszy rezerwat na Łyścu (Świętym Krzyżu) powołano już w 1924 roku[3]. Park powstał dla ochrony cennych, zbliżonych do naturalnych drzewostanów jodłowych tworzących endemiczny dla Polski i opisany dla nauki z Gór Świętokrzyskich wyżynny bór jodłowy zwany świętokrzyskim[4]. Drugim wyjątkowym walorem przyrodniczym są słynne gołoborza. Stwierdzono tu także inne cenne zbiorowiska roślinne, chronione i zagrożone gatunki grzybów, roślin i zwierząt.
.
Unikatowy charakter parku to mroczne i chłodne bory jodłowe w szczytowych partiach Gór Świętokrzyskich z gołoborzami, śródleśne mokradła i naturalne cieki leśne, łąki w otoczeniu charakterystycznych pasiaków pól, ale też drzewostany bukowe i modrzewiowe oraz grądy i dąbrowy. Opisano stąd wiele endemicznych gatunków fauny kopalnej (w tym dinozaurów) ale także m.in. gatunki ślimaków i pająków. Granice ŚPN pokrywają się częściowo z granicami siedliskowego obszaru Natura 2000 Łysogóry. Przedmiotami ochrony obszaru jest kilka rodzajów siedlisk oraz ponad trzydzieści gatunków roślin i zwierząt wymienionych w tzw. Dyrektywie Siedliskowej i Ptasiej. Ponad 90% powierzchni obszaru to lasy, w tym głównie świętokrzyski bór jodłowy. Stwierdzono tu co najmniej 4000 gatunków bezkręgowców, z czego wiele to unikatowe, reliktowe gatunki puszczańskie związane z naturalnymi i pierwotnymi lasami.
.
Całość położona jest w najwyższych partiach Gór Świętokrzyskich, które są jednymi z najstarszych formacji górskich w Europie. Mimo, że są bardzo niskie, to pomiędzy Uralem a Karpatami i między Skandynawią a Krymem nie ma nic wyższego.
.
Świętokrzyska Ślęża i Częstochowa w jednym
.
Dzięki niezwykłej przyrodzie Gór Świętokrzyskich oraz ich izolacji od wpływów od wieków tworzył się tu specyficzny klimat kulturowy, a życie duchowe w związku z dziką i mroczną przyrodą mogło rozwijać specyficzne formy. Ciągle żywe są tu lokalne legendy, rytuały i stroje oraz potrawy i architektura, a także gwara.
.
W okresie neolitycznym i w epoce żelaza Góry Świętokrzyskie były gospodarczym sercem współczesnej Europy. Wydobywano tu ceniony wszędzie krzemień pasiasty, a w dymarkach wytapiano rudy żelaza.
.
Tak wyjątkowe warunki pozwalały na rozkwit życia duchowego. W XV wieku Jan Długosz pisał o świątyni pogańskiej na Łyścu, gdzie czczono słowiańskich bogów Lelum i Polelum, czy też jak twierdzą inni – Pogody i Śwista oraz Pośwista[5]. Pozostałości słowiańskiej świątyni na Łyścu znajdują się do dziś i mają formę wału z głazów kwarcytowych. Wału prawdopodobnie nie ukończono. Po okresie powrotu pogaństwa za Mieszka II, Kazimierz Odnowiciel, na czele wojsk niemieckich już w 1039 r. rozpoczął brutalne dławienie powstania i kultów słowiańskich.
.
Pierwszy kościół romański został tu ufundowany w latach 1102–1138 przez Bolesława Krzywoustego. Nazwa „Święty Krzyż” pojawiła się po tym, jak Władysław Łokietek ofiarował kościołowi relikwie drzewa świętego krzyża w 1306 roku. W okresie jagiellońskim było to najważniejsze sanktuarium w Królestwie Polskim.
.
W 1819 roku na mocy bulli papieża Piusa VII klasztor skasowano. Ziemie wraz z budynkami sprzedano, aby sfinansować inne przedsięwzięcia kościelne[6]. Krótko znajdował się tu zakład dla tzw. księży zdrożnych. Od 1886 roku było tu najcięższe, carskie więzienie na ziemiach polskich zwane Polskim Sachalinem.
.
W okresie międzywojennym także znajdowało się tu ciężkie więzienie. Od 1936 roku zakon prowadzili tu Oblaci. Niemcy w czasie II wojny światowej prowadzili tu obóz dla jeńców. Od 1950 roku obiekt znajduje się w zarządzie dyrekcji Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Aż do dziś.

Czytaj dalej:

Polecam też komentarz Opolczyka pod artykułem.

Agnimir